21.02 sobota
13:00–18:00 MOCAK
Bogusław Schaeffer:
Tavio na flet piccolo solo
Canzona na wiolonczelę solo
Baclar na klarnet basowy solo
Sonatina na dwoje skrzypiec
Cztery utwory na trio smyczkowe
tentative music na 159 instrumentów – wersja C: na 9 instrumentów
Kwartet na saksofon, flet, klarnet i fortepian
Die abstrakte Nachtigall na saksofon sopranowy solo
Sonatina na fortepian solo
Konglomerat – perkusja solo
SPÓŁDZIELNIA MUZYCZNA
karnety dostępne od 5.12 na platformie Eventim.pl
(udział w koncercie wyłącznie na podstawie karnetu)
„Nowa muzyka może otwierać wciąż nowe obszary. Bardzo żałuję, że nie można – i nie chce się znaleźć kryteriów dla tego, co nowe i rzeczywiście twórcze. Kompozytor mojego rodzaju musi mieć wiele cierpliwości i zrozumienia dla totalnej niekompetencji tak zwanego środowiska muzycznego. Nikt sobie po prostu nie życzy kompozytora, który byłby rzeczywiście oryginalny. Zacząłem to odczuwać już przed pół wiekiem.
Muzyka nie przekazuje żadnych treści. Poza sobą. Czyli muzyka opowiada o muzyce. A nie daj Boże o przeżyciach kompozytora, których nie powinniśmy być ciekawi.
Komponuję dla samego siebie. Nikt nie potrzebuje mojej muzyki, ponieważ świat nie interesuje się nową muzyką. Rysuję też dla samego siebie. To terapia. Ojciec był kaligrafem, też uważałem, że pismo powinno być wyraźne, również w muzyce. I to ojciec ustalił raz na zawsze, że mówić warto tylko o rzeczach wzniosłych i ważnych.
Z miejsca, gdzie mieszkam, do centrum Krakowa jest trzynaście przystanków. Trzynaście przystanków – trzynaście pomysłów. W tramwaju siedzę więc z notesem i komponuję podczas jazdy”.
– Bogusław Schaeffer

